- Tłukłem się z jakimś Elfem tak podajrze. Obaj byliśmy mocno nachlani... - Zaśmiałem się a widząc minę Askiego szybko przestałem się śmiać.
- Proszę nie zdrabniaj mojego imienia nie lubię tego!- Odpowiedziałem dodając
- Ale wiem jak dokończyć swój wiersz. - Odpowiedziałem po chwili. Jednak potem zamilkłem.
- Szukałeś mnie całą noc prawda?
<Asaki?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz